Też tak czasami macie że sałatka coś z niczego
okazuje się hitem kolacji.
Tak było tym razem. Zero pomysłu na kolację.
W lodówce trochę rożnych rzeczy ale nic na co miałoby się ochotę.
Jednak połączenie tych kilku rzeczy okazało się rewelacyjne.
Polecam. Próbujcie sami też Wam posmakuję.
Składniki:
2 filety z kurczaka
1 puszka fasoli
1 puszka kukurydzy
1 puszka ananasa
1 por biała część
2 łyżki majonezu
sól, pieprz, zioła prowansalskie,
olej kokosowy do smażenia
Ja to robię tak:
Filety kroimy w kostkę, przyprawiamy i smażymy na zloty kolor.
Wlewamy 1/2 szklanki wody i dusimy około 30 minut.
Studzimy najlepiej zdjąć z patelni wtedy szybciej wystygnie.
Por kroimy w kostkę, solimy i lekko ugniatamy żeby zmiękł.
Ananasa odsączamy z zalewy i kroimy na kawałki.
Wsypujemy kukurydzę i fasolę
Na koniec dodajemy wystudzonego kurczak.
Doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy majonez mieszamy i gotowe.
Smacznego.
piątek, 29 kwietnia 2016
środa, 13 kwietnia 2016
Cytrynowiec
W końcu, jak Cytrynowa Kuchnia to i Cytrynowiec być musi.
Ciasto smakuje i wygląda obłędnie.
Lekki budyniowy krem i orzeźwiająca pianka to dobre połączenie.
Wbrew pozorem ciasto nie jest kwaśne ale przyjemnie orzeźwiające.
Wszystkim gościom bardzo smakowało.
Składniki:
Biszkopt
4 jajka
6 łyżki cukru
7 łyżek mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
Poncz
100 ml wody
sok z 1/2 cytryny
2 łyżeczki cukru
Masa Budyniowa
sok z 2 cytryn dużych
1 szklanka wody
1 szklanka cukru
2 budynie śmietankowe
1 kostka masła
Pianka Cytrynowa
500 ml śmietanki 36%
1 galaretka cytrynowa
2 łyżki cukru pudru
Lukier
4 łyżki cukru pudru
1-2 łyżki soku z cytryny
Dodatkowo
24 herbatniki
Ja to robię tak:
Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek, ubijamy ze szczyptą soli na sztywno.
Do ubitych białek dodajemy po łyżce cukru. Nadal ubijając dodajemy po jednym żółtku.
Do tego momentu używam miksera.
Mąkę przesiewamy i razem z proszkiem dodajemy do masy jajecznej,
mieszamy drewnianą łyżką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 15 minut.
Poncz: składniki mieszamy i nasączamy wystudzony biszkopt.
Masa budyniowa: sok z cytryny wraz z wodą i cukrem zagotowujemy.
W 1/2 szklanki wody mieszamy budynie. Wlewamy do gotującej się wody
i dość intensywnie mieszamy bo masa szybko gęstnieje.
Przygotowany budyń studzimy.
Masło ucieramy aż będzie białe i po łyżce dodajemy budyń.
Tak przygotowaną masę wykładamy na biszkopt.
Pianka cytrynowa: galaretkę rozpuszczamy w szklance wody i odstawiamy
do przestygnięcia. Śmietankę ubijamy na sztywno dodajemy cukier puder
a na koniec przestudzoną galaretkę. Piankę wykładamy na ciasto.
Na wierzch układamy herbatniki lekko je dociskając.
Lukier: do cukru pudrem dodajemy sok z cytryny tyle żeby lukier nie był
zbyt gęsty i można go było rozsmarować na cistach.
Dekorujemy i na kilka godzin wkładamy do lodówki.
Ciasto smakuje i wygląda obłędnie.
Lekki budyniowy krem i orzeźwiająca pianka to dobre połączenie.
Wbrew pozorem ciasto nie jest kwaśne ale przyjemnie orzeźwiające.
Wszystkim gościom bardzo smakowało.
Składniki:
Biszkopt
4 jajka
6 łyżki cukru
7 łyżek mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
Poncz
100 ml wody
sok z 1/2 cytryny
2 łyżeczki cukru
Masa Budyniowa
sok z 2 cytryn dużych
1 szklanka wody
1 szklanka cukru
2 budynie śmietankowe
1 kostka masła
Pianka Cytrynowa
500 ml śmietanki 36%
1 galaretka cytrynowa
2 łyżki cukru pudru
Lukier
4 łyżki cukru pudru
1-2 łyżki soku z cytryny
Dodatkowo
24 herbatniki
Ja to robię tak:
Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek, ubijamy ze szczyptą soli na sztywno.
Do ubitych białek dodajemy po łyżce cukru. Nadal ubijając dodajemy po jednym żółtku.
Do tego momentu używam miksera.
Mąkę przesiewamy i razem z proszkiem dodajemy do masy jajecznej,
mieszamy drewnianą łyżką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 15 minut.
Poncz: składniki mieszamy i nasączamy wystudzony biszkopt.
Masa budyniowa: sok z cytryny wraz z wodą i cukrem zagotowujemy.
W 1/2 szklanki wody mieszamy budynie. Wlewamy do gotującej się wody
i dość intensywnie mieszamy bo masa szybko gęstnieje.
Przygotowany budyń studzimy.
Masło ucieramy aż będzie białe i po łyżce dodajemy budyń.
Tak przygotowaną masę wykładamy na biszkopt.
Pianka cytrynowa: galaretkę rozpuszczamy w szklance wody i odstawiamy
do przestygnięcia. Śmietankę ubijamy na sztywno dodajemy cukier puder
a na koniec przestudzoną galaretkę. Piankę wykładamy na ciasto.
Na wierzch układamy herbatniki lekko je dociskając.
Lukier: do cukru pudrem dodajemy sok z cytryny tyle żeby lukier nie był
zbyt gęsty i można go było rozsmarować na cistach.
Dekorujemy i na kilka godzin wkładamy do lodówki.
czwartek, 24 marca 2016
Jajka Faszerowane Wędzoną Makrelą
Takich jajek jeszcze nie robiłam.
Pastę z makreli a i owszem ale żeby faszerować pastą jajka?!
Połączenie okazało się smaczne.
Na Wielkanocna śniadanie w sam raz.
Składniki:
5 jajek ugotowanych na twardo
1 mała wędzona makrela
1/2 cebuli
2 ogórki kiszone
szczypta pieprzu
Ja to robię tak:
Jajka obieramy i kroimy na pół. Wydrążamy żółtka.
Cebule i ogórka kroimy w drobną kostkę.
Makrelą obieramy ze skóry i ości i mieszamy
z żółtkiem, cebulą i ogórkiem.
Przyprawiamy pieprzem.
Tak przygotowanym farszem wypełniamy jajka.
I już, można pałaszować.
Smacznego.
Pastę z makreli a i owszem ale żeby faszerować pastą jajka?!
Połączenie okazało się smaczne.
Na Wielkanocna śniadanie w sam raz.
Składniki:
5 jajek ugotowanych na twardo
1 mała wędzona makrela
1/2 cebuli
2 ogórki kiszone
szczypta pieprzu
Ja to robię tak:
Jajka obieramy i kroimy na pół. Wydrążamy żółtka.
Cebule i ogórka kroimy w drobną kostkę.
Makrelą obieramy ze skóry i ości i mieszamy
z żółtkiem, cebulą i ogórkiem.
Przyprawiamy pieprzem.
Tak przygotowanym farszem wypełniamy jajka.
I już, można pałaszować.
Smacznego.
- .
wtorek, 15 marca 2016
Babeczki Czekoladowe
Czekoladowe babeczki pyszne, lekkie, mocno czekoladowe.
Puszyste w środku i chrupiące na zewnątrz.
Z bitą śmietaną na wierzchu i ukryta niespodzianką w środku w postaci wiśni.
Ale można do środka dać też inne owoce lub czekoladę.
Będą wtedy jeszcze bardziej czekoladowe.
Powiem krótko " Niebo w gębie".
Składniki:
185 g masła
160 g cukru pudru
2 jajka
230 g mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
60 g kakao
85 ml śmietany 12%
85 ml wody
wiśnie
śmietana do dekoracji
Ja to robię tak:
Miękkie masło ucieramy razem z cukrem pudrem aż masło będzie puszyste.
Dodajemy jajka i dalej ucieramy do momentu aż składniki się połączą.
Teraz dodajemy suche składniki mąkę, proszek, sodę, sól i kakao.
Mieszamy żeby nie było grudek i dodajemy śmietanę i wodę.
Jeszcze chwilę mieszamy i tak przygotowane ciasto
przekładamy do formy na muffiny.
Najpierw wypełniamy formę do 2/3 wysokości wkładamy wiśnie
i przykrywamy łyżeczką ciasta.
Pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Wystudzone babeczki dekorujemy ubita śmietaną.
Puszyste w środku i chrupiące na zewnątrz.
Z bitą śmietaną na wierzchu i ukryta niespodzianką w środku w postaci wiśni.
Ale można do środka dać też inne owoce lub czekoladę.
Będą wtedy jeszcze bardziej czekoladowe.
Powiem krótko " Niebo w gębie".
Składniki:
185 g masła
160 g cukru pudru
2 jajka
230 g mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
60 g kakao
85 ml śmietany 12%
85 ml wody
wiśnie
śmietana do dekoracji
Ja to robię tak:
Miękkie masło ucieramy razem z cukrem pudrem aż masło będzie puszyste.
Dodajemy jajka i dalej ucieramy do momentu aż składniki się połączą.
Teraz dodajemy suche składniki mąkę, proszek, sodę, sól i kakao.
Mieszamy żeby nie było grudek i dodajemy śmietanę i wodę.
Jeszcze chwilę mieszamy i tak przygotowane ciasto
przekładamy do formy na muffiny.
Najpierw wypełniamy formę do 2/3 wysokości wkładamy wiśnie
i przykrywamy łyżeczką ciasta.
Pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Wystudzone babeczki dekorujemy ubita śmietaną.
wtorek, 1 marca 2016
Placki z Kalafiora
Lubicie placki, ja bardzo, najlepiej cieniutki i chrupiące.
Te z kalafiora cieniutkie nie będą ale chrupiące jak najbardziej.
Przy tym są pyszne i mogą być całkiem zdrowe.
Mąkę zastąpiłam otrębami owsianymi a olej zwykły na kokosowy.
Wegetarianie też będą zadowoleni.
Składniki:
1 średni kalafior
1 cebula
2 jajka
3 łyżki zmielonych otrąb owsianych
3 łyżki posiekanego koperku
sól, pieprz
olej kokosowy do smażenia
Ja to robię tak
Kalafiora gotujemy w osolonej wodzie al dente. Studzimy i rozdrabniamy.
Cebule kroimy w drobną kostkę i dodajemy do kalafiora.
Następnie dodajemy pozostałe składniki (jajko, otręby i koper)
przyprawiamy do smaku solą i pieprzem i dokładnie mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy niewielka ilość oleju kokosowego,
łyżką nakładamy placki i smażymy na złoty kolor.
Ja swoje podałam z jogurtem greckim.
Było przepysznie.
Te z kalafiora cieniutkie nie będą ale chrupiące jak najbardziej.
Przy tym są pyszne i mogą być całkiem zdrowe.
Mąkę zastąpiłam otrębami owsianymi a olej zwykły na kokosowy.
Wegetarianie też będą zadowoleni.
Składniki:
1 średni kalafior
1 cebula
2 jajka
3 łyżki zmielonych otrąb owsianych
3 łyżki posiekanego koperku
sól, pieprz
olej kokosowy do smażenia
Ja to robię tak
Kalafiora gotujemy w osolonej wodzie al dente. Studzimy i rozdrabniamy.
Cebule kroimy w drobną kostkę i dodajemy do kalafiora.
Następnie dodajemy pozostałe składniki (jajko, otręby i koper)
przyprawiamy do smaku solą i pieprzem i dokładnie mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy niewielka ilość oleju kokosowego,
łyżką nakładamy placki i smażymy na złoty kolor.
Ja swoje podałam z jogurtem greckim.
Było przepysznie.
czwartek, 25 lutego 2016
Mleczna Kanapka w Wersji Light
Trochę czasu już minęło o ostatniego posta ale nadal piekę i gotuję.
Dziś upiekłam coś co mam nadzieje Was zainteresuje.
Ciasto w wersji light czyli coś co Koteczki lubią najbardziej.
Zamiast mąki otręby, zamiast tłustej śmietany serek homogenizowany.
A smak rewelacyjny, sama się nie spodziewałam że będzie takie pyszne.
Składniki:
Biszkopt
6 jajek
5 łyżek otrąb owsianych zmielonych na mąkę
2 łyżki kakao
3 łyżki stevii
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa
400 g serka homogenizowanego
2 łyżki stevii
2 łyżeczki żelatyny
1/3 szklanki mleka
aromat waniliowy albo inny ulubiony
Ja to robię tak:
Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek, ubijamy ze szczypta soli na sztywno.
Do ubitych białek dodajemy po łyżce stevii. Nadal ubijając dodajemy po jednym żółtku.
Do tego momentu używam miksera.
Zmielone otręby i kakao razem z proszkiem dodajemy do masy jajecznej,
mieszamy drewnianą łyżką.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 30 minut.
Studzimy i kroimy na pół.
Masa: serek ubijamy z dodatkiem stevii, dodajemy kilka kropel aromatu.
Mleko podgrzewamy i rozpuszczamy w nim żelatynę.
Lekko studzimy i dodajemy do serka.
Tak przygotowaną masę rozsmarowujemy na jednej połówce biszkoptu,
przykrywamy druga połową i lekko dociskamy.
Wstawiamy na godzinkę do lodówki.
A potem pałaszujemy bez skrupułów.
Dziś upiekłam coś co mam nadzieje Was zainteresuje.
Ciasto w wersji light czyli coś co Koteczki lubią najbardziej.
Zamiast mąki otręby, zamiast tłustej śmietany serek homogenizowany.
A smak rewelacyjny, sama się nie spodziewałam że będzie takie pyszne.
Składniki:
Biszkopt
6 jajek
5 łyżek otrąb owsianych zmielonych na mąkę
2 łyżki kakao
3 łyżki stevii
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa
400 g serka homogenizowanego
2 łyżki stevii
2 łyżeczki żelatyny
1/3 szklanki mleka
aromat waniliowy albo inny ulubiony
Ja to robię tak:
Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek, ubijamy ze szczypta soli na sztywno.
Do ubitych białek dodajemy po łyżce stevii. Nadal ubijając dodajemy po jednym żółtku.
Do tego momentu używam miksera.
Zmielone otręby i kakao razem z proszkiem dodajemy do masy jajecznej,
mieszamy drewnianą łyżką.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 30 minut.
Studzimy i kroimy na pół.
Masa: serek ubijamy z dodatkiem stevii, dodajemy kilka kropel aromatu.
Mleko podgrzewamy i rozpuszczamy w nim żelatynę.
Lekko studzimy i dodajemy do serka.
Tak przygotowaną masę rozsmarowujemy na jednej połówce biszkoptu,
przykrywamy druga połową i lekko dociskamy.
Wstawiamy na godzinkę do lodówki.
A potem pałaszujemy bez skrupułów.
wtorek, 8 grudnia 2015
Kurczak z Ogórkiem Kiszonym i Papryką
Cytrynowa Kuchnia dziś na obiad serwuje coś szybkiego i prostego.
Kurczak z ogórkiem kiszonym i ostrą papryką.
Dawno już nie robiłam tego dania na obiad a jest bardzo smaczne
i łatwe w przygotowaniu.
Sprawdźcie sami bo warto.
Kurczak z ogórkiem kiszonym i ostrą papryką.
Dawno już nie robiłam tego dania na obiad a jest bardzo smaczne
i łatwe w przygotowaniu.
Sprawdźcie sami bo warto.
Składniki:
1 filet z
kurczaka
1 mała
cebula
1 średni
ogórek kiszony
1 papryczka
chili
1 łyżeczka
mąki
½ szklanki
wody
sól, pieprz,
bazylia, olej do smażenia
Ja to robię tak:
Cebulę,
ogórka i paprykę kroimy w paski, filet w kostkę- przyprawiamy. Na patelni
rozgrzewamy olej wrzucamy filet, podsmażamy na złoty kolor. Dodajemy cebulę i
mąkę, mieszamy. Podsmażamy około 2 minut i dolewamy wodę. Kurczaka dusimy około
15 minut aż zmięknie. Pod koniec dodajemy ogórka i paprykę, jeszcze chwile
dusimy. Podajemy na ciepło z kaszą, ryżem lub tak jak u mnie
z plackami z cukinii.
sobota, 5 grudnia 2015
Makowiec z Białym Makiem i Orzechami
Makowiec to taka zapowiedź Świąt przynajmniej w moim domu.
Robię go tylko na Boże Narodzenie bo wtedy smakuje najlepiej.
Dziś zrobiłam wyjątek i upiekłam go troszkę wcześniej
żeby podzielić się z Wami swoim przepisem.
Biały mak tak dla odmiany zamiast tradycyjnego ale smakuje równie wybornie.
Orzechy i inne bakalie dla podkreślenia smaku.
Smakujcie, próbujcie bo warto.
Składniki:
Ciasto
1 1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki cukru
1/3 kostki drożdży
1/4 kostki masła
3 szklanki mąki
1 jajko
1/2 łyżeczki soli
Masa makowo - orzechowa
1 szklanka białego maku
1 garść orzechów włoskich
1 garść rodzynek lub żurawiny
4 łyżki płatków migdałowych
4 łyżki skórki pomarańczowej
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżki kwaśnej śmietany
Lukier
4 łyżki cukru pudru
1 łyżka wody
1 łyżeczka soku z cytryny
Dodatkowo
1 jajko
Ja to robię tak:
Ciasto: mleko, masło cukier i drożdże mieszamy w garnuszku i lekko
podgrzewamy, bo drożdże lubią ciepełko.
Przelewamy do miski i dodajemy mąkę, jajko i sól i wyrabiamy
ciasto aż będzie gładkie i elastyczne.
Odstawiamy do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość Tak na około 30 minut.
Następnie ciasto wykładamy na oprószoną mąką stolnicę
dzielimy na dwie części i rozwałkowujemy
na placki o grubości około 4-5 mm.
Masa makowo -orzechowa: mak zalewamy gorącą wodą, przykrywamy
i odstawiamy na jakieś 15-20 minut.
Orzechy też możemy zalać wrzątkiem i odstawić, troszkę zmiękną.
Sparzony mak odcedzamy przez sitko jak najdrobniejsze, a następnie
mielimy razem z odcedzonymi orzechami i rodzynkami.
Dodajemy do masy skórkę pomarańczową, migdały, cukier puder
i śmietanę, Dokładnie mieszamy.
Tak przygotowaną masę rozsmarowujemy na rozwałkowanym cieście.
Zwijamy w rulon,przekładamy na blachę wyłożoną
papierem do pieczenia, smarujemy rozkłóconym jajkiem
i odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.
Pieczemy w nagrzanym do 170 stopni piekarniku prze około 30 minut,
aż wierzch będzie rumiany.
Wystudzone ciasto dekorujemy lukrem przygotowanym z cukru, wody i soku z cytryny.
Robię go tylko na Boże Narodzenie bo wtedy smakuje najlepiej.
Dziś zrobiłam wyjątek i upiekłam go troszkę wcześniej
żeby podzielić się z Wami swoim przepisem.
Biały mak tak dla odmiany zamiast tradycyjnego ale smakuje równie wybornie.
Orzechy i inne bakalie dla podkreślenia smaku.
Smakujcie, próbujcie bo warto.
Składniki:
Ciasto
1 1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki cukru
1/3 kostki drożdży
1/4 kostki masła
3 szklanki mąki
1 jajko
1/2 łyżeczki soli
Masa makowo - orzechowa
1 szklanka białego maku
1 garść orzechów włoskich
1 garść rodzynek lub żurawiny
4 łyżki płatków migdałowych
4 łyżki skórki pomarańczowej
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżki kwaśnej śmietany
Lukier
4 łyżki cukru pudru
1 łyżka wody
1 łyżeczka soku z cytryny
Dodatkowo
1 jajko
Ja to robię tak:
Ciasto: mleko, masło cukier i drożdże mieszamy w garnuszku i lekko
podgrzewamy, bo drożdże lubią ciepełko.
Przelewamy do miski i dodajemy mąkę, jajko i sól i wyrabiamy
ciasto aż będzie gładkie i elastyczne.
Odstawiamy do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość Tak na około 30 minut.
Następnie ciasto wykładamy na oprószoną mąką stolnicę
dzielimy na dwie części i rozwałkowujemy
na placki o grubości około 4-5 mm.
Masa makowo -orzechowa: mak zalewamy gorącą wodą, przykrywamy
i odstawiamy na jakieś 15-20 minut.
Orzechy też możemy zalać wrzątkiem i odstawić, troszkę zmiękną.
Sparzony mak odcedzamy przez sitko jak najdrobniejsze, a następnie
mielimy razem z odcedzonymi orzechami i rodzynkami.
Dodajemy do masy skórkę pomarańczową, migdały, cukier puder
i śmietanę, Dokładnie mieszamy.
Tak przygotowaną masę rozsmarowujemy na rozwałkowanym cieście.
Zwijamy w rulon,przekładamy na blachę wyłożoną
papierem do pieczenia, smarujemy rozkłóconym jajkiem
i odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.
Pieczemy w nagrzanym do 170 stopni piekarniku prze około 30 minut,
aż wierzch będzie rumiany.
Wystudzone ciasto dekorujemy lukrem przygotowanym z cukru, wody i soku z cytryny.
czwartek, 3 grudnia 2015
Pierogi z Kaszą Gryczaną
Pierogi z kaszą to moje odkrycie po warsztatach kulinarnych
z Adrianem Feliksem.
Wcześniej kasza nie gościła zbyt często na moim talerzu.
Najbardziej zadowolony jest jednak mój Mąż, bo uwielbia te pierogi,
najlepiej odsmażane.
Ale pierogi to nie sama kasza, to też mięsko z kurczaka i twaróg,
a połączenie tych smaków jest rewelacyjne.
Składniki:
Ciasto
400 g mąki pszennej
1 łyżka soli
2 łyżki rozpuszczonego masła
200 ml ciepłej wody
Farsz
200 g kaszy gryczanej palonej
1 filet z kurczaka duży
1 kostka twarogu
1 cebula
2 łyżki masła
marchew, seler, pietruszka, ziele angielskie, liść laurowy- do bulionu
sól, pieprz,
Ja to robię tak:
Kaszę ugotować według przepisu na opakowaniu.
Mięsko wraz z warzywami i przyprawami gotujemy aż zmięknie.
Bulionu nie wylewamy- przyda się do farszu.
Ciasto: za podanych składników zagniatamy cisto, przykrywamy
i odstawiamy żeby odpoczęło.
Farsz: cebule kroimy w kostkę i podsmażamy na maśle.
Mięso, ser i kaszę mielimy w maszynce do mielenia mięsa ( grube oczka).
Dodajemy usmażona cebulę, przyprawiamy i dokładnie mieszamy na jednolita masę.
Jeśli masa jest zbyt sucha dodajemy bulionu.
Cisto rozwałkować, wykroić kółka na które nakładamy farsz i lepimy pierogi.
Gotujemy a osolonej wodzie.
Podajemy z podsmażoną cebulka lub tak jak lubi mój Mąż czyli odsmażane.
z Adrianem Feliksem.
Wcześniej kasza nie gościła zbyt często na moim talerzu.
Najbardziej zadowolony jest jednak mój Mąż, bo uwielbia te pierogi,
najlepiej odsmażane.
Ale pierogi to nie sama kasza, to też mięsko z kurczaka i twaróg,
a połączenie tych smaków jest rewelacyjne.
Składniki:
Ciasto
400 g mąki pszennej
1 łyżka soli
2 łyżki rozpuszczonego masła
200 ml ciepłej wody
Farsz
200 g kaszy gryczanej palonej
1 filet z kurczaka duży
1 kostka twarogu
1 cebula
2 łyżki masła
marchew, seler, pietruszka, ziele angielskie, liść laurowy- do bulionu
sól, pieprz,
Ja to robię tak:
Kaszę ugotować według przepisu na opakowaniu.
Mięsko wraz z warzywami i przyprawami gotujemy aż zmięknie.
Bulionu nie wylewamy- przyda się do farszu.
Ciasto: za podanych składników zagniatamy cisto, przykrywamy
i odstawiamy żeby odpoczęło.
Farsz: cebule kroimy w kostkę i podsmażamy na maśle.
Mięso, ser i kaszę mielimy w maszynce do mielenia mięsa ( grube oczka).
Dodajemy usmażona cebulę, przyprawiamy i dokładnie mieszamy na jednolita masę.
Jeśli masa jest zbyt sucha dodajemy bulionu.
Cisto rozwałkować, wykroić kółka na które nakładamy farsz i lepimy pierogi.
Gotujemy a osolonej wodzie.
Podajemy z podsmażoną cebulka lub tak jak lubi mój Mąż czyli odsmażane.
czwartek, 26 listopada 2015
Tarta z Gruszkami, Marcepanem i Kwaśną Śmietaną
Ostatnio stałam się fanką gruszek.
Często teraz goszczą w mojej kuchni, więc postanowiła wykorzystać
je w końcu do upieczenia czegoś dobrego.
Tak powstała tarta z gruszkami uzupełniona smakiem
marcepana i kwaśnej śmietany, która po upieczeniu okazała się nie być kwaśna.
Spróbujcie a sami się przekonacie.
Składniki:
Spód
1/2 kostki masła
1 jajko
100 g mielonych orzechów
1 szklanka mąki
3 łyżki cukru pudru
Masa śmietanowa
250 ml śmietany 12%
2 jajka
2 żółtka
1 cukier wanilinowy
1 1/2 łyżki budyniu waniliowego
4 łyżki cukru
Masa marcepanowa
200 g marcepana
2 białko
Dodatkowo
3 gruszki
sok z cytryny
płatki migdałowe
Ja to robię tak:
Spód: z podanych składników zagnieść ciasto i na godzinkę wstawić do lodówki.
Schłodzonym ciastem wylepić formę do tary i wstawić do nagrzanego piekarnika
do temp. 200 stopni i piec około 20 minut.
Masa śmietanowa: wszystkie składniki za pomocą miksera ubijamy na jednolitą masę.
Masa marcepanowa: marcepana rozdrabniamy dodajemy białka i za pomocą miksera
ucieramy. Jeśli masa będzie bardzo gęsta można dodać łyżkę masy śmietanowej.
Na podpieczony spód tarty wylewamy masę śmietanową układamy
pokrojone w plasterki gruszki skrapiamy sokiem z cytryn,
które dekorujemy masą marcepanową, (ja do tego użyłam szprycy).
Posypujemy płatkami migdałowymi
i na pół godziny wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Po odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Smacznego.
Często teraz goszczą w mojej kuchni, więc postanowiła wykorzystać
je w końcu do upieczenia czegoś dobrego.
Tak powstała tarta z gruszkami uzupełniona smakiem
marcepana i kwaśnej śmietany, która po upieczeniu okazała się nie być kwaśna.
Spróbujcie a sami się przekonacie.
Składniki:
Spód
1/2 kostki masła
1 jajko
100 g mielonych orzechów
1 szklanka mąki
3 łyżki cukru pudru
Masa śmietanowa
250 ml śmietany 12%
2 jajka
2 żółtka
1 cukier wanilinowy
1 1/2 łyżki budyniu waniliowego
4 łyżki cukru
Masa marcepanowa
200 g marcepana
2 białko
Dodatkowo
3 gruszki
sok z cytryny
płatki migdałowe
Ja to robię tak:
Spód: z podanych składników zagnieść ciasto i na godzinkę wstawić do lodówki.
Schłodzonym ciastem wylepić formę do tary i wstawić do nagrzanego piekarnika
do temp. 200 stopni i piec około 20 minut.
Masa śmietanowa: wszystkie składniki za pomocą miksera ubijamy na jednolitą masę.
Masa marcepanowa: marcepana rozdrabniamy dodajemy białka i za pomocą miksera
ucieramy. Jeśli masa będzie bardzo gęsta można dodać łyżkę masy śmietanowej.
Na podpieczony spód tarty wylewamy masę śmietanową układamy
pokrojone w plasterki gruszki skrapiamy sokiem z cytryn,
które dekorujemy masą marcepanową, (ja do tego użyłam szprycy).
Posypujemy płatkami migdałowymi
i na pół godziny wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Po odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Smacznego.
czwartek, 19 listopada 2015
Makaron Fusilli z Filetem z Kurczaka, Gruszką, Tymiankiem i Rukolą
Danie specjalnie przygotowane na konkurs.
Konkursu niestety nie udało się wygrać.
Danie natomiast posmakowało mojemu Mężowi więc to też wygrana :)
Nie wymaga dużo pracy a jest bardzo smaczne
i na długo zagości w mojej kuchni może w Waszej też :)
Składniki:
200 g makaronu fusilli
1 filet z kurczaka
1 gruszka
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 szklanka bulionu
1 łyżeczka musztardy sarepskiej
2 łyżki śmietany 30%
3 łyżki masła
1 garść rukoli
Przyprawy
tymianek, sól, pieprz, sos sojowy, cynamon,
Ja to robię tak:
Kurczaka kroimy w paski, przyprawiamy sosem sojowym,szczyptą cynamonu i tymiankiem.
Odstawiamy na jakieś pół godziny do lodówki.
Cebulę i czosnek kroimy w paski a gruszkę w dowolne kawałki.
Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła i podsmażamy kurczaka aż się zarumieni.
Następnie zdejmujemy go z patelni. Na te samą patelnię dodajemy 2 łyżki masła
i podsmażamy cebulę z czosnkiem i łyżeczką tymianku. Smażymy aż cebula się zeszkli.
Następnie dodajemy gruszkę i podsmażamy około 3 minut aż troszkę zmięknie.
Bulion mieszamy z musztardą i wlewamy do cebuli z gruszką, dusimy około 5 minut.
Sos powinien trochę odparować.
Teraz dodajemy kurczaka i dusimy jeszcze około 10 minut pod koniec dodając śmietankę.
Sos powinien zgęstnieć; jeśli nie zgęstniał trzeba jeszcze troszkę pogotować.
Przyprawiamy solą i pieprzem.
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Ugotowany dodajemy do przygotowanego sosu, mieszamy, na koniec dodajemy rukolę.
Tak przygotowany makaron wykładamy na talerz dekorujemy rukola i plastrami świeżej gruszki.
Pałaszujemy od razu bo i nie ma na co czekać.
Smacznego :)
Konkursu niestety nie udało się wygrać.
Danie natomiast posmakowało mojemu Mężowi więc to też wygrana :)
Nie wymaga dużo pracy a jest bardzo smaczne
i na długo zagości w mojej kuchni może w Waszej też :)
Składniki:
200 g makaronu fusilli
1 filet z kurczaka
1 gruszka
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 szklanka bulionu
1 łyżeczka musztardy sarepskiej
2 łyżki śmietany 30%
3 łyżki masła
1 garść rukoli
Przyprawy
tymianek, sól, pieprz, sos sojowy, cynamon,
Ja to robię tak:
Kurczaka kroimy w paski, przyprawiamy sosem sojowym,szczyptą cynamonu i tymiankiem.
Odstawiamy na jakieś pół godziny do lodówki.
Cebulę i czosnek kroimy w paski a gruszkę w dowolne kawałki.
Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła i podsmażamy kurczaka aż się zarumieni.
Następnie zdejmujemy go z patelni. Na te samą patelnię dodajemy 2 łyżki masła
i podsmażamy cebulę z czosnkiem i łyżeczką tymianku. Smażymy aż cebula się zeszkli.
Następnie dodajemy gruszkę i podsmażamy około 3 minut aż troszkę zmięknie.
Bulion mieszamy z musztardą i wlewamy do cebuli z gruszką, dusimy około 5 minut.
Sos powinien trochę odparować.
Teraz dodajemy kurczaka i dusimy jeszcze około 10 minut pod koniec dodając śmietankę.
Sos powinien zgęstnieć; jeśli nie zgęstniał trzeba jeszcze troszkę pogotować.
Przyprawiamy solą i pieprzem.
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Ugotowany dodajemy do przygotowanego sosu, mieszamy, na koniec dodajemy rukolę.
Tak przygotowany makaron wykładamy na talerz dekorujemy rukola i plastrami świeżej gruszki.
Pałaszujemy od razu bo i nie ma na co czekać.
Smacznego :)
piątek, 13 listopada 2015
Ciasteczka Cytrynowe Wyciskane
Stałam się niedawno szczęśliwą posiadaczką pistoletu do wyciskanych ciasteczek.
Długo się nie zastanawiałam kiedy z niego skorzystam.
Już tego samego dnia a w zasadzie wieczoru ciasteczka się wyciskały.
Na początku nie było łatwo to prawda ale efekt końcowy jest całkiem smaczny.
Jeśli tylko macie taki sprzęt to próbujcie. Ten przepis można też wykorzystać
do ciastek przez maszynkę wyciskanych- takie maszynki miały nasze Mamy i Babcie :)
Składniki:
1 1/2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
1/2 kostki miękkiego masła
2 żółtka
1 łyżka oleju
skórka otarta z jednej cytryny
szczypta soli
Ja to robię tak:
Suche składniki ciastek przesiewamy do miski, dodajemy pozostałe składniki
i zagniatamy na gładkie i elastyczne ciasto.
Gdyby było zbyt kleiste należy dodać mąkę.
Można też schłodzić w lodówce, ja robiłam od razu bo nie mogła się doczekać.
Ciasto wkładamy do pistoletu i wyciskamy ciasteczka na blaszkę.
Pieczemy przez około 15 minut w temp. 180- 200 stopni.
Po upieczeniu wystudzić i pałaszować.
Długo się nie zastanawiałam kiedy z niego skorzystam.
Już tego samego dnia a w zasadzie wieczoru ciasteczka się wyciskały.
Na początku nie było łatwo to prawda ale efekt końcowy jest całkiem smaczny.
Jeśli tylko macie taki sprzęt to próbujcie. Ten przepis można też wykorzystać
do ciastek przez maszynkę wyciskanych- takie maszynki miały nasze Mamy i Babcie :)
Składniki:
1 1/2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
1/2 kostki miękkiego masła
2 żółtka
1 łyżka oleju
skórka otarta z jednej cytryny
szczypta soli
Ja to robię tak:
Suche składniki ciastek przesiewamy do miski, dodajemy pozostałe składniki
i zagniatamy na gładkie i elastyczne ciasto.
Gdyby było zbyt kleiste należy dodać mąkę.
Można też schłodzić w lodówce, ja robiłam od razu bo nie mogła się doczekać.
Ciasto wkładamy do pistoletu i wyciskamy ciasteczka na blaszkę.
Pieczemy przez około 15 minut w temp. 180- 200 stopni.
Po upieczeniu wystudzić i pałaszować.
środa, 11 listopada 2015
Rogaliki Orzechowe Krucho-Drożdżowe
Takie rogaliki to mój pierwszy raz, zazwyczaj piekła je Mamusia.
Co prawda przepis ma trochę inny ale ta wersja mnie i mojemu Mężowi
bardzo smakowały mimo że nie są bardzo słodkie.
Zrobienie ich nie zajmuje dużo czasu, a na Dzień Św. Marcina jak znalazł.
Składniki:
350 g mąki
2 łyżki jogurtu
1 kostka masła
25 g drożdży
1 łyżka cukru
2 jajka
szczypta soli
Nadzienie
125 g orzechów drobno posiekanych
75g cukru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka kardamonu
Ja to robię tak:
Z podanych składników zagnieść gładkie i elastyczne ciasto.
Owinąć je folia i na 15-20 minut wstawić do lodówki.
Następnie ciasto podsypać mąką i rozwałkować, pociąć na trójkąty.
Każdy z nich obsypać orzechami z cukrem i przyprawami.
Zwijać od szerokiego boku tworząc w ten sposób rogalik.
Piec 15 minut w temp 180 stopni.
Ostudzić, posypać cukrem pudrem.
Co prawda przepis ma trochę inny ale ta wersja mnie i mojemu Mężowi
bardzo smakowały mimo że nie są bardzo słodkie.
Zrobienie ich nie zajmuje dużo czasu, a na Dzień Św. Marcina jak znalazł.
Składniki:
350 g mąki
2 łyżki jogurtu
1 kostka masła
25 g drożdży
1 łyżka cukru
2 jajka
szczypta soli
Nadzienie
125 g orzechów drobno posiekanych
75g cukru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka kardamonu
Ja to robię tak:
Z podanych składników zagnieść gładkie i elastyczne ciasto.
Owinąć je folia i na 15-20 minut wstawić do lodówki.
Następnie ciasto podsypać mąką i rozwałkować, pociąć na trójkąty.
Każdy z nich obsypać orzechami z cukrem i przyprawami.
Zwijać od szerokiego boku tworząc w ten sposób rogalik.
Piec 15 minut w temp 180 stopni.
Ostudzić, posypać cukrem pudrem.
piątek, 6 listopada 2015
Wuzetka z Wiśniami
Dawno już nie robiłam tego ciasta, bo też nie było specjalnej okazji
żeby je zrobić, do niedawna.
Impreza urodzinowa mojej Mamusi to było to.
Lepsza okazja nie mogła się trafić.
Ciasto cieszyło się ogromną popularności i żeby nie było :)
to nie było jedyne ciasto ;).
Składnik:
Biszkopt
4 jajka
7 łyżek cukru
6 łyżek mąki
1 łyżka kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa wiśniowa
1 słoik wiśni 720 ml
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru
Masa śmietanowa
500 g sera białego
100 g jogurtu
150 g cukru
400 ml śmietany 30%
2 łyżki żelatyny
sok z jednej cytryny
Dodatkowo
1 tabliczka gorzkiej czekolady
Ja to robię tak:
Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek, ubijamy ze szczypta soli na sztywno.
Do ubitych białek dodajemy po łyżce cukru. Nadal ubijając dodajemy po jednym żółtku.
Do tego momentu używam miksera.
Mąkę oraz kakao przesiewamy i razem z proszkiem dodajemy do masy jajecznej,
mieszamy drewnianą łyżką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 25 minut.
Studzimy i kroimy na dwa blaty.
Masa wiśniowa: wiśnie odcedzamy. Na soku wraz z cukrem gotujemy budyń
zagęszczając go mąką ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie
-około pół szklanki, wsypujemy wiśnie,
mieszamy i przekładamy na pierwszy blat ciasta. Odstawiamy do wystygnięcia.
Masa śmietanowa: śmietanę ubijamy na sztywno.
Ser blendujemy razem z jogurtem i cukrem na gładką masę.
Dodajemy sok z cytryny i mieszamy za pomocą miksera.
Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki wody, studzimy i dodajemy do sera.
Do tak przygotowanej masy dodajemy po łyżce ubitą śmietanę, zostawiając 1/4 do dekoracji.
Miksujemy na małych obrotach żeby masa była puszysta.
Na koniec dodajemy żelatynę.
Tak przygotowaną masę wykładamy na wiśnie, przykrywamy drugim blatem ciasta.
Na wierzchu rozsmarowujemy rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę.
Wstawiamy do lodówki tak na dwie godziny.
Gotowe.
Smacznego.
żeby je zrobić, do niedawna.
Impreza urodzinowa mojej Mamusi to było to.
Lepsza okazja nie mogła się trafić.
Ciasto cieszyło się ogromną popularności i żeby nie było :)
to nie było jedyne ciasto ;).
Składnik:
Biszkopt
4 jajka
7 łyżek cukru
6 łyżek mąki
1 łyżka kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa wiśniowa
1 słoik wiśni 720 ml
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru
Masa śmietanowa
500 g sera białego
100 g jogurtu
150 g cukru
400 ml śmietany 30%
2 łyżki żelatyny
sok z jednej cytryny
Dodatkowo
1 tabliczka gorzkiej czekolady
Ja to robię tak:
Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek, ubijamy ze szczypta soli na sztywno.
Do ubitych białek dodajemy po łyżce cukru. Nadal ubijając dodajemy po jednym żółtku.
Do tego momentu używam miksera.
Mąkę oraz kakao przesiewamy i razem z proszkiem dodajemy do masy jajecznej,
mieszamy drewnianą łyżką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 25 minut.
Studzimy i kroimy na dwa blaty.
Masa wiśniowa: wiśnie odcedzamy. Na soku wraz z cukrem gotujemy budyń
zagęszczając go mąką ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie
-około pół szklanki, wsypujemy wiśnie,
mieszamy i przekładamy na pierwszy blat ciasta. Odstawiamy do wystygnięcia.
Masa śmietanowa: śmietanę ubijamy na sztywno.
Ser blendujemy razem z jogurtem i cukrem na gładką masę.
Dodajemy sok z cytryny i mieszamy za pomocą miksera.
Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki wody, studzimy i dodajemy do sera.
Do tak przygotowanej masy dodajemy po łyżce ubitą śmietanę, zostawiając 1/4 do dekoracji.
Miksujemy na małych obrotach żeby masa była puszysta.
Na koniec dodajemy żelatynę.
Tak przygotowaną masę wykładamy na wiśnie, przykrywamy drugim blatem ciasta.
Na wierzchu rozsmarowujemy rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę.
Wstawiamy do lodówki tak na dwie godziny.
Gotowe.
Smacznego.
wtorek, 27 października 2015
Zawijane Bułeczki Drożdżowe z Dżemem
Do upieczenia bułeczek bardzo przyczyniła się moja Siostra a w zasadzie
zdjęcie jej wypieków. Ta cudnie wyglądały na zdjęciu, że nie mogłam
się oprzeć pokusie i upiekłam.
Było warto, znikają w podobnym tempie jak Uśmiechnięte Ciasteczka.
Zresztą sami spróbujcie to się przekonacie.
Składniki:
1 1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki cukru
1/3 kostki drożdży
1/4 kostki masła
3 szklanki mąki
1 jajko
1/2 łyżeczki soli
Dodatkowo
ulubiony dżem u mnie porzeczkowy i jagodowy
1 jajko
Ja to robię tak:
Mleko, masło cukier i drożdże mieszamy w garnuszku i lekko podgrzewamy.
Drożdże lubią ciepełko.
Przelewamy do miski i dodajemy mąkę, jajko i sól i wyrabiamy
ciasto aż będzie gładkie i elastyczne.
Odstawiamy do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość Tak na około 30 minut.
Następnie ciasto wykładamy na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkowujemy
na placek o grubości około 4-5 mm.
Kroimy w prostokątne paski (10 x 15), końcówki prostokąta nacinamy(tak z 5 cm).
Na nienaciętej części rozsmarowujemy dżem tak około łyżeczki i zawijamy.
Drożdżówki smarujemy rozkłóconym jajkiem i odstawiamy do wyrośnięcia
na jakieś 15 minut. Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez
około 20 minut w temp. 200 stopni na złoty kolor.
zdjęcie jej wypieków. Ta cudnie wyglądały na zdjęciu, że nie mogłam
się oprzeć pokusie i upiekłam.
Było warto, znikają w podobnym tempie jak Uśmiechnięte Ciasteczka.
Zresztą sami spróbujcie to się przekonacie.
Składniki:
1 1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki cukru
1/3 kostki drożdży
1/4 kostki masła
3 szklanki mąki
1 jajko
1/2 łyżeczki soli
Dodatkowo
ulubiony dżem u mnie porzeczkowy i jagodowy
1 jajko
Ja to robię tak:
Mleko, masło cukier i drożdże mieszamy w garnuszku i lekko podgrzewamy.
Drożdże lubią ciepełko.
Przelewamy do miski i dodajemy mąkę, jajko i sól i wyrabiamy
ciasto aż będzie gładkie i elastyczne.
Odstawiamy do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość Tak na około 30 minut.
Następnie ciasto wykładamy na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkowujemy
na placek o grubości około 4-5 mm.
Kroimy w prostokątne paski (10 x 15), końcówki prostokąta nacinamy(tak z 5 cm).
Na nienaciętej części rozsmarowujemy dżem tak około łyżeczki i zawijamy.
Drożdżówki smarujemy rozkłóconym jajkiem i odstawiamy do wyrośnięcia
na jakieś 15 minut. Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez
około 20 minut w temp. 200 stopni na złoty kolor.
czwartek, 22 października 2015
Śledź w Śmietanie
Śledź nie jest moją ulubioną rybą i nie robię go zbyt często.
Ale ten wyszedł taki dobry, że postanowiłam się z Wami podzielić przepisem.
Śledź w śmietanie z dodatkiem majonezu , do tego jabłko i ogórek, pycha.
Pewnie jeszcze nie raz wrócę do tego przepisu. No i nie będę już musiała prosić
Mamy żeby przygotowała porcję dla mojego Męża.
Składniki :
4 płaty śledziowe
1 szklanka mleka
1 łyżeczka miodu
1 jabłko
1 ogórek konserwowy
1/2 cebuli
150 ml śmietany
2 łyżki majonezu
pieprz, sól, cukier
Ja to robię tak:
Siedzie zalewamy szklanką zimnego mleka z miodem (odlewamy troszkę mleka
i podgrzewamy żeby rozpuścić miód), odstawiamy na minimum 4 godziny
a najlepiej na całą noc do lodówki.
Jabłko obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o grubych oczkach,
podobnie postępujemy z ogórkiem. Cebule kroimy w drobną kostkę.
Śmietanę mieszamy z majonezem, dodajemy pozostałe składniki.
Przyprawiamy na początek pieprzem i cukrem z solą ostrożnie.
Śledzie wyciągamy z mleka, odsączamy na ręczniku papierowym i kroimy w paski.
Do przygotowanego sosu dodajemy pokrojonego śledzia i delikatnie mieszamy.
Ale ten wyszedł taki dobry, że postanowiłam się z Wami podzielić przepisem.
Śledź w śmietanie z dodatkiem majonezu , do tego jabłko i ogórek, pycha.
Pewnie jeszcze nie raz wrócę do tego przepisu. No i nie będę już musiała prosić
Mamy żeby przygotowała porcję dla mojego Męża.
Składniki :
4 płaty śledziowe
1 szklanka mleka
1 łyżeczka miodu
1 jabłko
1 ogórek konserwowy
1/2 cebuli
150 ml śmietany
2 łyżki majonezu
pieprz, sól, cukier
Ja to robię tak:
Siedzie zalewamy szklanką zimnego mleka z miodem (odlewamy troszkę mleka
i podgrzewamy żeby rozpuścić miód), odstawiamy na minimum 4 godziny
a najlepiej na całą noc do lodówki.
Jabłko obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o grubych oczkach,
podobnie postępujemy z ogórkiem. Cebule kroimy w drobną kostkę.
Śmietanę mieszamy z majonezem, dodajemy pozostałe składniki.
Przyprawiamy na początek pieprzem i cukrem z solą ostrożnie.
Śledzie wyciągamy z mleka, odsączamy na ręczniku papierowym i kroimy w paski.
Do przygotowanego sosu dodajemy pokrojonego śledzia i delikatnie mieszamy.
sobota, 17 października 2015
Uśmiechnięte Cisteczka
Chyba pierwszy raz nie wiem co napisać o tym co upiekłam.
Może dla tego że szkoda czasu na pisanie, trzeba upiec kolejna porcję.
Poczęstowała mnie nimi Kasia a że ciastka są obłędnie pyszne
nie mogłam im się oprzeć i też upiekłam.
Wam też polecam moją wersję z figami i gruszką.
Składniki :
250 g mąki
250 g twarogu
200 g masła
3 figi
2 gruszki
cynamon, kardamon, cukier puder
Ja to robię tak:
Z mąki, twarogu i masła zagniatamy gładkie ciasto
i na jakieś 30 minut wstawiamy do lodówki.
W tym czasie obieramy gruszki ze skórki i dzielimy na 12 części
a figi na 8 części bez obierania skórki( chyba, że ktoś nie lubi)
Ciasto wyjmujemy z lodówki.
Rozwałkowujemy na placek o grubości 4-5 mm i szklanką wycinamy kółka.
Każde kółko obsypujemy cynamonem lub kardamonem układamy kawałek gruszki lub figi,
szerszą częścią na zewnątrz i składamy ciastko na pół.
Ciastka układamy na wyłożonej papierem blaszce i pieczemy w nagrzanym
do 200 stopni piekarniku przez około 25 minut.
Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.
Próbujcie, smakujcie bo warto.
Dzięki Kasiu.
Może dla tego że szkoda czasu na pisanie, trzeba upiec kolejna porcję.
Poczęstowała mnie nimi Kasia a że ciastka są obłędnie pyszne
nie mogłam im się oprzeć i też upiekłam.
Wam też polecam moją wersję z figami i gruszką.
Składniki :
250 g mąki
250 g twarogu
200 g masła
3 figi
2 gruszki
cynamon, kardamon, cukier puder
Ja to robię tak:
Z mąki, twarogu i masła zagniatamy gładkie ciasto
i na jakieś 30 minut wstawiamy do lodówki.
W tym czasie obieramy gruszki ze skórki i dzielimy na 12 części
a figi na 8 części bez obierania skórki( chyba, że ktoś nie lubi)
Ciasto wyjmujemy z lodówki.
Rozwałkowujemy na placek o grubości 4-5 mm i szklanką wycinamy kółka.
Każde kółko obsypujemy cynamonem lub kardamonem układamy kawałek gruszki lub figi,
szerszą częścią na zewnątrz i składamy ciastko na pół.
Ciastka układamy na wyłożonej papierem blaszce i pieczemy w nagrzanym
do 200 stopni piekarniku przez około 25 minut.
Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.
Próbujcie, smakujcie bo warto.
Dzięki Kasiu.
wtorek, 13 października 2015
Murzynek z Gruszkami
Murzynek nie zbyt często gości na moim stole, ale ten przepis wydał mi się
godny polecenia no i wypróbowania. Oczywiście musiałam trochę pozmieniać
i przygotować po swojemu i dodać gruszki.
Wyszło całkiem smaczne bo nawet mój Mąż który nie przepada za ciemnym
ciastem nie mógł się najeść.
Składniki:
3/4 kostki masła
1 szklanka cukru pudru
1 1/4 szklanki mąki
4 łyżki kakao
3 jajka
1/2 szklanki śmietany
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 gruszki
Ja to robię tak:
Masło w temperaturze pokojowej ucieramy z jajkami i cukrem pudrem
na puszystą masę. Dodajemy pozostałe składniki i ucieramy tak długo
aż składniki się połączą.
Gruszki obieramy ze skórki i kroimy w ósemki.
Ciasto wykładamy do okrągłej formy wyłożonej pergaminem,
na wierzchu układamy gruszki.
Ciasto pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 45 minut.
Studzimy i gotowe.
godny polecenia no i wypróbowania. Oczywiście musiałam trochę pozmieniać
i przygotować po swojemu i dodać gruszki.
Wyszło całkiem smaczne bo nawet mój Mąż który nie przepada za ciemnym
ciastem nie mógł się najeść.
Składniki:
3/4 kostki masła
1 szklanka cukru pudru
1 1/4 szklanki mąki
4 łyżki kakao
3 jajka
1/2 szklanki śmietany
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 gruszki
Ja to robię tak:
Masło w temperaturze pokojowej ucieramy z jajkami i cukrem pudrem
na puszystą masę. Dodajemy pozostałe składniki i ucieramy tak długo
aż składniki się połączą.
Gruszki obieramy ze skórki i kroimy w ósemki.
Ciasto wykładamy do okrągłej formy wyłożonej pergaminem,
na wierzchu układamy gruszki.
Ciasto pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 45 minut.
Studzimy i gotowe.
środa, 7 października 2015
Ryż na Mleku z Jabłkiem
Ryż na mleku to dla mnie smak dzieciństwa tak jak grysik, czy budyń.
Jabłka, cynamon i kardamon to smaki które się doskonale łączą i które uwielbiam.
Doskonały pomysł na pierwsze lub drugie śniadanie albo jako deser.
Wszystko zależy od tego kiedy przyjdzie Wam na to ochota.
Lekkie i pyszne można by powiedzieć dietetyczne danie.
Składniki:
1 torebka ryżu
2 jabłka
1 szklanka mleka
1 łyżka żurawiny
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki kardamonu
1 łyżeczka cukru waniliowego lub wanilinowego
1 łyżeczka brązowego cukru
Ja to robię tak:
Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Umyte, obrane ze skórki jabłka ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Przekładamy na patelnię, skrapiamy odrobiną soku z cytryny, posypujemy
brązowym cukrem, cynamonem i kardamonem.
Dodajemy żurawinę i smażymy aż jabłka puszczą sok i zmiękną.
Ugotowany ryż przekładamy do garnka z grubym dnem i zalewamy mlekiem.
Dodajemy cukier waniliowy i gotujemy na małym ogniu do momentu aż ryż wchłonie mleko.
Często mieszamy żeby ryż się nie przepalił.
Tak przygotowany ryż przekładamy do pucharków i dekorujemy usmażonymi jabłkami.
Jabłka, cynamon i kardamon to smaki które się doskonale łączą i które uwielbiam.
Doskonały pomysł na pierwsze lub drugie śniadanie albo jako deser.
Wszystko zależy od tego kiedy przyjdzie Wam na to ochota.
Lekkie i pyszne można by powiedzieć dietetyczne danie.
Składniki:
1 torebka ryżu
2 jabłka
1 szklanka mleka
1 łyżka żurawiny
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki kardamonu
1 łyżeczka cukru waniliowego lub wanilinowego
1 łyżeczka brązowego cukru
Ja to robię tak:
Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Umyte, obrane ze skórki jabłka ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Przekładamy na patelnię, skrapiamy odrobiną soku z cytryny, posypujemy
brązowym cukrem, cynamonem i kardamonem.
Dodajemy żurawinę i smażymy aż jabłka puszczą sok i zmiękną.
Ugotowany ryż przekładamy do garnka z grubym dnem i zalewamy mlekiem.
Dodajemy cukier waniliowy i gotujemy na małym ogniu do momentu aż ryż wchłonie mleko.
Często mieszamy żeby ryż się nie przepalił.
Tak przygotowany ryż przekładamy do pucharków i dekorujemy usmażonymi jabłkami.
czwartek, 1 października 2015
Cytrusowa Tarta z Figami i Bezą
Ciasto powstało w tempie ekspresowym. Od momentu "zamówienia"
do efektu końcowego minęła zaledwie godzinka z małym haczykiem.
Co by nie mówić ciasto ekspresowe.
Fajnie cytrusowe bo z pomarańczą i cytryną a dodatkowo figa i beza.
Tak sobie myślę, że ostatnio jakoś często beza jest częścią moich wypieków
i chyba zagości na dłużej.
Składniki :
Ciasto
1 1/2 szklanki maki
2 łyżki kakao
2 łyżki cukru pudru
150 gr masła
3 łyżki wody
kilka kropel olejku pomarańczowego
szczypta soli
Masa cytrusowa
2 pomarańcze sok i skórka
1 cytryna sok i skórka
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki wody
3 żółtka
1 1/2 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka oliwy
Beza
3 białka
1/2 szklanki drobnego cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki octu
Dodatkowo
2 figi
Ja to robię tak :
Ciasto: z podanych składników zagniatamy gładkie ciasto.
Trzeba to zrobić dość szybko żeby masło za bardzo się nie ogrzało.
Wylepiamy nim dno i boki tortownicy (ok 20 cm)nakłuwamy widelcem
i na jakieś pół godziny wstawiamy do lodówki.
Rozgrzewamy piekarnik do temp. 200 stopni.
Ciasto przykrywamy papierem i obciążamy grochem.
Wstawiamy do piekarnika na początek 20 minut w temp. 200 stopni.
Potem ściągamy papier wraz z grochem i pieczemy jeszcze około 10 minut.
Masa cytrusowa: wszystkie składniki oprócz oliwy, dokładnie mieszamy w garnuszku.
Stawiamy na kuchenkę i podgrzewamy, cały czas mieszając aż masa zgęstnieje.
Na koniec dodajemy oliwę, mieszamy i ciepła wykładamy na upieczony spód.
Na masie układamy pokrojone w cząstki figi.
Beza: białka ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy cukier, a następnie mąkę i ocet.
Tak przygotowaną bezę wykładamy ma masę cytrusową.
Wkładamy do piekarnika i pieczemy 10 minut w temp. 210 stopni.
do efektu końcowego minęła zaledwie godzinka z małym haczykiem.
Co by nie mówić ciasto ekspresowe.
Fajnie cytrusowe bo z pomarańczą i cytryną a dodatkowo figa i beza.
Tak sobie myślę, że ostatnio jakoś często beza jest częścią moich wypieków
i chyba zagości na dłużej.
Składniki :
Ciasto
1 1/2 szklanki maki
2 łyżki kakao
2 łyżki cukru pudru
150 gr masła
3 łyżki wody
kilka kropel olejku pomarańczowego
szczypta soli
Masa cytrusowa
2 pomarańcze sok i skórka
1 cytryna sok i skórka
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki wody
3 żółtka
1 1/2 łyżki mąki pszennej
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka oliwy
Beza
3 białka
1/2 szklanki drobnego cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki octu
Dodatkowo
2 figi
Ja to robię tak :
Ciasto: z podanych składników zagniatamy gładkie ciasto.
Trzeba to zrobić dość szybko żeby masło za bardzo się nie ogrzało.
Wylepiamy nim dno i boki tortownicy (ok 20 cm)nakłuwamy widelcem
i na jakieś pół godziny wstawiamy do lodówki.
Rozgrzewamy piekarnik do temp. 200 stopni.
Ciasto przykrywamy papierem i obciążamy grochem.
Wstawiamy do piekarnika na początek 20 minut w temp. 200 stopni.
Potem ściągamy papier wraz z grochem i pieczemy jeszcze około 10 minut.
Masa cytrusowa: wszystkie składniki oprócz oliwy, dokładnie mieszamy w garnuszku.
Stawiamy na kuchenkę i podgrzewamy, cały czas mieszając aż masa zgęstnieje.
Na koniec dodajemy oliwę, mieszamy i ciepła wykładamy na upieczony spód.
Na masie układamy pokrojone w cząstki figi.
Beza: białka ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy cukier, a następnie mąkę i ocet.
Tak przygotowaną bezę wykładamy ma masę cytrusową.
Wkładamy do piekarnika i pieczemy 10 minut w temp. 210 stopni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)