Makowiec to taka zapowiedź Świąt przynajmniej w moim domu.
Robię go tylko na Boże Narodzenie bo wtedy smakuje najlepiej.
Dziś zrobiłam wyjątek i upiekłam go troszkę wcześniej
żeby podzielić się z Wami swoim przepisem.
Biały mak tak dla odmiany zamiast tradycyjnego ale smakuje równie wybornie.
Orzechy i inne bakalie dla podkreślenia smaku.
Smakujcie, próbujcie bo warto.
Składniki:
Ciasto
1 1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki cukru
1/3 kostki drożdży
1/4 kostki masła
3 szklanki mąki
1 jajko
1/2 łyżeczki soli
Masa makowo - orzechowa
1 szklanka białego maku
1 garść orzechów włoskich
1 garść rodzynek lub żurawiny
4 łyżki płatków migdałowych
4 łyżki skórki pomarańczowej
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżki kwaśnej śmietany
Lukier
4 łyżki cukru pudru
1 łyżka wody
1 łyżeczka soku z cytryny
Dodatkowo
1 jajko
Ja to robię tak:
Ciasto: mleko, masło cukier i drożdże mieszamy w garnuszku i lekko
podgrzewamy, bo drożdże lubią ciepełko.
Przelewamy do miski i dodajemy mąkę, jajko i sól i wyrabiamy
ciasto aż będzie gładkie i elastyczne.
Odstawiamy do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość Tak na około 30 minut.
Następnie ciasto wykładamy na oprószoną mąką stolnicę
dzielimy na dwie części i rozwałkowujemy
na placki o grubości około 4-5 mm.
Masa makowo -orzechowa: mak zalewamy gorącą wodą, przykrywamy
i odstawiamy na jakieś 15-20 minut.
Orzechy też możemy zalać wrzątkiem i odstawić, troszkę zmiękną.
Sparzony mak odcedzamy przez sitko jak najdrobniejsze, a następnie
mielimy razem z odcedzonymi orzechami i rodzynkami.
Dodajemy do masy skórkę pomarańczową, migdały, cukier puder
i śmietanę, Dokładnie mieszamy.
Tak przygotowaną masę rozsmarowujemy na rozwałkowanym cieście.
Zwijamy w rulon,przekładamy na blachę wyłożoną
papierem do pieczenia, smarujemy rozkłóconym jajkiem
i odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.
Pieczemy w nagrzanym do 170 stopni piekarniku prze około 30 minut,
aż wierzch będzie rumiany.
Wystudzone ciasto dekorujemy lukrem przygotowanym z cukru, wody i soku z cytryny.
sobota, 5 grudnia 2015
czwartek, 3 grudnia 2015
Pierogi z Kaszą Gryczaną
Pierogi z kaszą to moje odkrycie po warsztatach kulinarnych
z Adrianem Feliksem.
Wcześniej kasza nie gościła zbyt często na moim talerzu.
Najbardziej zadowolony jest jednak mój Mąż, bo uwielbia te pierogi,
najlepiej odsmażane.
Ale pierogi to nie sama kasza, to też mięsko z kurczaka i twaróg,
a połączenie tych smaków jest rewelacyjne.
Składniki:
Ciasto
400 g mąki pszennej
1 łyżka soli
2 łyżki rozpuszczonego masła
200 ml ciepłej wody
Farsz
200 g kaszy gryczanej palonej
1 filet z kurczaka duży
1 kostka twarogu
1 cebula
2 łyżki masła
marchew, seler, pietruszka, ziele angielskie, liść laurowy- do bulionu
sól, pieprz,
Ja to robię tak:
Kaszę ugotować według przepisu na opakowaniu.
Mięsko wraz z warzywami i przyprawami gotujemy aż zmięknie.
Bulionu nie wylewamy- przyda się do farszu.
Ciasto: za podanych składników zagniatamy cisto, przykrywamy
i odstawiamy żeby odpoczęło.
Farsz: cebule kroimy w kostkę i podsmażamy na maśle.
Mięso, ser i kaszę mielimy w maszynce do mielenia mięsa ( grube oczka).
Dodajemy usmażona cebulę, przyprawiamy i dokładnie mieszamy na jednolita masę.
Jeśli masa jest zbyt sucha dodajemy bulionu.
Cisto rozwałkować, wykroić kółka na które nakładamy farsz i lepimy pierogi.
Gotujemy a osolonej wodzie.
Podajemy z podsmażoną cebulka lub tak jak lubi mój Mąż czyli odsmażane.
z Adrianem Feliksem.
Wcześniej kasza nie gościła zbyt często na moim talerzu.
Najbardziej zadowolony jest jednak mój Mąż, bo uwielbia te pierogi,
najlepiej odsmażane.
Ale pierogi to nie sama kasza, to też mięsko z kurczaka i twaróg,
a połączenie tych smaków jest rewelacyjne.
Składniki:
Ciasto
400 g mąki pszennej
1 łyżka soli
2 łyżki rozpuszczonego masła
200 ml ciepłej wody
Farsz
200 g kaszy gryczanej palonej
1 filet z kurczaka duży
1 kostka twarogu
1 cebula
2 łyżki masła
marchew, seler, pietruszka, ziele angielskie, liść laurowy- do bulionu
sól, pieprz,
Ja to robię tak:
Kaszę ugotować według przepisu na opakowaniu.
Mięsko wraz z warzywami i przyprawami gotujemy aż zmięknie.
Bulionu nie wylewamy- przyda się do farszu.
Ciasto: za podanych składników zagniatamy cisto, przykrywamy
i odstawiamy żeby odpoczęło.
Farsz: cebule kroimy w kostkę i podsmażamy na maśle.
Mięso, ser i kaszę mielimy w maszynce do mielenia mięsa ( grube oczka).
Dodajemy usmażona cebulę, przyprawiamy i dokładnie mieszamy na jednolita masę.
Jeśli masa jest zbyt sucha dodajemy bulionu.
Cisto rozwałkować, wykroić kółka na które nakładamy farsz i lepimy pierogi.
Gotujemy a osolonej wodzie.
Podajemy z podsmażoną cebulka lub tak jak lubi mój Mąż czyli odsmażane.
czwartek, 26 listopada 2015
Tarta z Gruszkami, Marcepanem i Kwaśną Śmietaną
Ostatnio stałam się fanką gruszek.
Często teraz goszczą w mojej kuchni, więc postanowiła wykorzystać
je w końcu do upieczenia czegoś dobrego.
Tak powstała tarta z gruszkami uzupełniona smakiem
marcepana i kwaśnej śmietany, która po upieczeniu okazała się nie być kwaśna.
Spróbujcie a sami się przekonacie.
Składniki:
Spód
1/2 kostki masła
1 jajko
100 g mielonych orzechów
1 szklanka mąki
3 łyżki cukru pudru
Masa śmietanowa
250 ml śmietany 12%
2 jajka
2 żółtka
1 cukier wanilinowy
1 1/2 łyżki budyniu waniliowego
4 łyżki cukru
Masa marcepanowa
200 g marcepana
2 białko
Dodatkowo
3 gruszki
sok z cytryny
płatki migdałowe
Ja to robię tak:
Spód: z podanych składników zagnieść ciasto i na godzinkę wstawić do lodówki.
Schłodzonym ciastem wylepić formę do tary i wstawić do nagrzanego piekarnika
do temp. 200 stopni i piec około 20 minut.
Masa śmietanowa: wszystkie składniki za pomocą miksera ubijamy na jednolitą masę.
Masa marcepanowa: marcepana rozdrabniamy dodajemy białka i za pomocą miksera
ucieramy. Jeśli masa będzie bardzo gęsta można dodać łyżkę masy śmietanowej.
Na podpieczony spód tarty wylewamy masę śmietanową układamy
pokrojone w plasterki gruszki skrapiamy sokiem z cytryn,
które dekorujemy masą marcepanową, (ja do tego użyłam szprycy).
Posypujemy płatkami migdałowymi
i na pół godziny wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Po odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Smacznego.
Często teraz goszczą w mojej kuchni, więc postanowiła wykorzystać
je w końcu do upieczenia czegoś dobrego.
Tak powstała tarta z gruszkami uzupełniona smakiem
marcepana i kwaśnej śmietany, która po upieczeniu okazała się nie być kwaśna.
Spróbujcie a sami się przekonacie.
Składniki:
Spód
1/2 kostki masła
1 jajko
100 g mielonych orzechów
1 szklanka mąki
3 łyżki cukru pudru
Masa śmietanowa
250 ml śmietany 12%
2 jajka
2 żółtka
1 cukier wanilinowy
1 1/2 łyżki budyniu waniliowego
4 łyżki cukru
Masa marcepanowa
200 g marcepana
2 białko
Dodatkowo
3 gruszki
sok z cytryny
płatki migdałowe
Ja to robię tak:
Spód: z podanych składników zagnieść ciasto i na godzinkę wstawić do lodówki.
Schłodzonym ciastem wylepić formę do tary i wstawić do nagrzanego piekarnika
do temp. 200 stopni i piec około 20 minut.
Masa śmietanowa: wszystkie składniki za pomocą miksera ubijamy na jednolitą masę.
Masa marcepanowa: marcepana rozdrabniamy dodajemy białka i za pomocą miksera
ucieramy. Jeśli masa będzie bardzo gęsta można dodać łyżkę masy śmietanowej.
Na podpieczony spód tarty wylewamy masę śmietanową układamy
pokrojone w plasterki gruszki skrapiamy sokiem z cytryn,
które dekorujemy masą marcepanową, (ja do tego użyłam szprycy).
Posypujemy płatkami migdałowymi
i na pół godziny wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Po odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Smacznego.
czwartek, 19 listopada 2015
Makaron Fusilli z Filetem z Kurczaka, Gruszką, Tymiankiem i Rukolą
Danie specjalnie przygotowane na konkurs.
Konkursu niestety nie udało się wygrać.
Danie natomiast posmakowało mojemu Mężowi więc to też wygrana :)
Nie wymaga dużo pracy a jest bardzo smaczne
i na długo zagości w mojej kuchni może w Waszej też :)
Składniki:
200 g makaronu fusilli
1 filet z kurczaka
1 gruszka
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 szklanka bulionu
1 łyżeczka musztardy sarepskiej
2 łyżki śmietany 30%
3 łyżki masła
1 garść rukoli
Przyprawy
tymianek, sól, pieprz, sos sojowy, cynamon,
Ja to robię tak:
Kurczaka kroimy w paski, przyprawiamy sosem sojowym,szczyptą cynamonu i tymiankiem.
Odstawiamy na jakieś pół godziny do lodówki.
Cebulę i czosnek kroimy w paski a gruszkę w dowolne kawałki.
Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła i podsmażamy kurczaka aż się zarumieni.
Następnie zdejmujemy go z patelni. Na te samą patelnię dodajemy 2 łyżki masła
i podsmażamy cebulę z czosnkiem i łyżeczką tymianku. Smażymy aż cebula się zeszkli.
Następnie dodajemy gruszkę i podsmażamy około 3 minut aż troszkę zmięknie.
Bulion mieszamy z musztardą i wlewamy do cebuli z gruszką, dusimy około 5 minut.
Sos powinien trochę odparować.
Teraz dodajemy kurczaka i dusimy jeszcze około 10 minut pod koniec dodając śmietankę.
Sos powinien zgęstnieć; jeśli nie zgęstniał trzeba jeszcze troszkę pogotować.
Przyprawiamy solą i pieprzem.
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Ugotowany dodajemy do przygotowanego sosu, mieszamy, na koniec dodajemy rukolę.
Tak przygotowany makaron wykładamy na talerz dekorujemy rukola i plastrami świeżej gruszki.
Pałaszujemy od razu bo i nie ma na co czekać.
Smacznego :)
Konkursu niestety nie udało się wygrać.
Danie natomiast posmakowało mojemu Mężowi więc to też wygrana :)
Nie wymaga dużo pracy a jest bardzo smaczne
i na długo zagości w mojej kuchni może w Waszej też :)
Składniki:
200 g makaronu fusilli
1 filet z kurczaka
1 gruszka
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 szklanka bulionu
1 łyżeczka musztardy sarepskiej
2 łyżki śmietany 30%
3 łyżki masła
1 garść rukoli
Przyprawy
tymianek, sól, pieprz, sos sojowy, cynamon,
Ja to robię tak:
Kurczaka kroimy w paski, przyprawiamy sosem sojowym,szczyptą cynamonu i tymiankiem.
Odstawiamy na jakieś pół godziny do lodówki.
Cebulę i czosnek kroimy w paski a gruszkę w dowolne kawałki.
Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła i podsmażamy kurczaka aż się zarumieni.
Następnie zdejmujemy go z patelni. Na te samą patelnię dodajemy 2 łyżki masła
i podsmażamy cebulę z czosnkiem i łyżeczką tymianku. Smażymy aż cebula się zeszkli.
Następnie dodajemy gruszkę i podsmażamy około 3 minut aż troszkę zmięknie.
Bulion mieszamy z musztardą i wlewamy do cebuli z gruszką, dusimy około 5 minut.
Sos powinien trochę odparować.
Teraz dodajemy kurczaka i dusimy jeszcze około 10 minut pod koniec dodając śmietankę.
Sos powinien zgęstnieć; jeśli nie zgęstniał trzeba jeszcze troszkę pogotować.
Przyprawiamy solą i pieprzem.
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Ugotowany dodajemy do przygotowanego sosu, mieszamy, na koniec dodajemy rukolę.
Tak przygotowany makaron wykładamy na talerz dekorujemy rukola i plastrami świeżej gruszki.
Pałaszujemy od razu bo i nie ma na co czekać.
Smacznego :)
piątek, 13 listopada 2015
Ciasteczka Cytrynowe Wyciskane
Stałam się niedawno szczęśliwą posiadaczką pistoletu do wyciskanych ciasteczek.
Długo się nie zastanawiałam kiedy z niego skorzystam.
Już tego samego dnia a w zasadzie wieczoru ciasteczka się wyciskały.
Na początku nie było łatwo to prawda ale efekt końcowy jest całkiem smaczny.
Jeśli tylko macie taki sprzęt to próbujcie. Ten przepis można też wykorzystać
do ciastek przez maszynkę wyciskanych- takie maszynki miały nasze Mamy i Babcie :)
Składniki:
1 1/2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
1/2 kostki miękkiego masła
2 żółtka
1 łyżka oleju
skórka otarta z jednej cytryny
szczypta soli
Ja to robię tak:
Suche składniki ciastek przesiewamy do miski, dodajemy pozostałe składniki
i zagniatamy na gładkie i elastyczne ciasto.
Gdyby było zbyt kleiste należy dodać mąkę.
Można też schłodzić w lodówce, ja robiłam od razu bo nie mogła się doczekać.
Ciasto wkładamy do pistoletu i wyciskamy ciasteczka na blaszkę.
Pieczemy przez około 15 minut w temp. 180- 200 stopni.
Po upieczeniu wystudzić i pałaszować.
Długo się nie zastanawiałam kiedy z niego skorzystam.
Już tego samego dnia a w zasadzie wieczoru ciasteczka się wyciskały.
Na początku nie było łatwo to prawda ale efekt końcowy jest całkiem smaczny.
Jeśli tylko macie taki sprzęt to próbujcie. Ten przepis można też wykorzystać
do ciastek przez maszynkę wyciskanych- takie maszynki miały nasze Mamy i Babcie :)
Składniki:
1 1/2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
1/2 kostki miękkiego masła
2 żółtka
1 łyżka oleju
skórka otarta z jednej cytryny
szczypta soli
Ja to robię tak:
Suche składniki ciastek przesiewamy do miski, dodajemy pozostałe składniki
i zagniatamy na gładkie i elastyczne ciasto.
Gdyby było zbyt kleiste należy dodać mąkę.
Można też schłodzić w lodówce, ja robiłam od razu bo nie mogła się doczekać.
Ciasto wkładamy do pistoletu i wyciskamy ciasteczka na blaszkę.
Pieczemy przez około 15 minut w temp. 180- 200 stopni.
Po upieczeniu wystudzić i pałaszować.
środa, 11 listopada 2015
Rogaliki Orzechowe Krucho-Drożdżowe
Takie rogaliki to mój pierwszy raz, zazwyczaj piekła je Mamusia.
Co prawda przepis ma trochę inny ale ta wersja mnie i mojemu Mężowi
bardzo smakowały mimo że nie są bardzo słodkie.
Zrobienie ich nie zajmuje dużo czasu, a na Dzień Św. Marcina jak znalazł.
Składniki:
350 g mąki
2 łyżki jogurtu
1 kostka masła
25 g drożdży
1 łyżka cukru
2 jajka
szczypta soli
Nadzienie
125 g orzechów drobno posiekanych
75g cukru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka kardamonu
Ja to robię tak:
Z podanych składników zagnieść gładkie i elastyczne ciasto.
Owinąć je folia i na 15-20 minut wstawić do lodówki.
Następnie ciasto podsypać mąką i rozwałkować, pociąć na trójkąty.
Każdy z nich obsypać orzechami z cukrem i przyprawami.
Zwijać od szerokiego boku tworząc w ten sposób rogalik.
Piec 15 minut w temp 180 stopni.
Ostudzić, posypać cukrem pudrem.
Co prawda przepis ma trochę inny ale ta wersja mnie i mojemu Mężowi
bardzo smakowały mimo że nie są bardzo słodkie.
Zrobienie ich nie zajmuje dużo czasu, a na Dzień Św. Marcina jak znalazł.
Składniki:
350 g mąki
2 łyżki jogurtu
1 kostka masła
25 g drożdży
1 łyżka cukru
2 jajka
szczypta soli
Nadzienie
125 g orzechów drobno posiekanych
75g cukru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka kardamonu
Ja to robię tak:
Z podanych składników zagnieść gładkie i elastyczne ciasto.
Owinąć je folia i na 15-20 minut wstawić do lodówki.
Następnie ciasto podsypać mąką i rozwałkować, pociąć na trójkąty.
Każdy z nich obsypać orzechami z cukrem i przyprawami.
Zwijać od szerokiego boku tworząc w ten sposób rogalik.
Piec 15 minut w temp 180 stopni.
Ostudzić, posypać cukrem pudrem.
piątek, 6 listopada 2015
Wuzetka z Wiśniami
Dawno już nie robiłam tego ciasta, bo też nie było specjalnej okazji
żeby je zrobić, do niedawna.
Impreza urodzinowa mojej Mamusi to było to.
Lepsza okazja nie mogła się trafić.
Ciasto cieszyło się ogromną popularności i żeby nie było :)
to nie było jedyne ciasto ;).
Składnik:
Biszkopt
4 jajka
7 łyżek cukru
6 łyżek mąki
1 łyżka kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa wiśniowa
1 słoik wiśni 720 ml
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru
Masa śmietanowa
500 g sera białego
100 g jogurtu
150 g cukru
400 ml śmietany 30%
2 łyżki żelatyny
sok z jednej cytryny
Dodatkowo
1 tabliczka gorzkiej czekolady
Ja to robię tak:
Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek, ubijamy ze szczypta soli na sztywno.
Do ubitych białek dodajemy po łyżce cukru. Nadal ubijając dodajemy po jednym żółtku.
Do tego momentu używam miksera.
Mąkę oraz kakao przesiewamy i razem z proszkiem dodajemy do masy jajecznej,
mieszamy drewnianą łyżką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 25 minut.
Studzimy i kroimy na dwa blaty.
Masa wiśniowa: wiśnie odcedzamy. Na soku wraz z cukrem gotujemy budyń
zagęszczając go mąką ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie
-około pół szklanki, wsypujemy wiśnie,
mieszamy i przekładamy na pierwszy blat ciasta. Odstawiamy do wystygnięcia.
Masa śmietanowa: śmietanę ubijamy na sztywno.
Ser blendujemy razem z jogurtem i cukrem na gładką masę.
Dodajemy sok z cytryny i mieszamy za pomocą miksera.
Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki wody, studzimy i dodajemy do sera.
Do tak przygotowanej masy dodajemy po łyżce ubitą śmietanę, zostawiając 1/4 do dekoracji.
Miksujemy na małych obrotach żeby masa była puszysta.
Na koniec dodajemy żelatynę.
Tak przygotowaną masę wykładamy na wiśnie, przykrywamy drugim blatem ciasta.
Na wierzchu rozsmarowujemy rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę.
Wstawiamy do lodówki tak na dwie godziny.
Gotowe.
Smacznego.
żeby je zrobić, do niedawna.
Impreza urodzinowa mojej Mamusi to było to.
Lepsza okazja nie mogła się trafić.
Ciasto cieszyło się ogromną popularności i żeby nie było :)
to nie było jedyne ciasto ;).
Składnik:
Biszkopt
4 jajka
7 łyżek cukru
6 łyżek mąki
1 łyżka kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa wiśniowa
1 słoik wiśni 720 ml
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru
Masa śmietanowa
500 g sera białego
100 g jogurtu
150 g cukru
400 ml śmietany 30%
2 łyżki żelatyny
sok z jednej cytryny
Dodatkowo
1 tabliczka gorzkiej czekolady
Ja to robię tak:
Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek, ubijamy ze szczypta soli na sztywno.
Do ubitych białek dodajemy po łyżce cukru. Nadal ubijając dodajemy po jednym żółtku.
Do tego momentu używam miksera.
Mąkę oraz kakao przesiewamy i razem z proszkiem dodajemy do masy jajecznej,
mieszamy drewnianą łyżką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 25 minut.
Studzimy i kroimy na dwa blaty.
Masa wiśniowa: wiśnie odcedzamy. Na soku wraz z cukrem gotujemy budyń
zagęszczając go mąką ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie
-około pół szklanki, wsypujemy wiśnie,
mieszamy i przekładamy na pierwszy blat ciasta. Odstawiamy do wystygnięcia.
Masa śmietanowa: śmietanę ubijamy na sztywno.
Ser blendujemy razem z jogurtem i cukrem na gładką masę.
Dodajemy sok z cytryny i mieszamy za pomocą miksera.
Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki wody, studzimy i dodajemy do sera.
Do tak przygotowanej masy dodajemy po łyżce ubitą śmietanę, zostawiając 1/4 do dekoracji.
Miksujemy na małych obrotach żeby masa była puszysta.
Na koniec dodajemy żelatynę.
Tak przygotowaną masę wykładamy na wiśnie, przykrywamy drugim blatem ciasta.
Na wierzchu rozsmarowujemy rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę.
Wstawiamy do lodówki tak na dwie godziny.
Gotowe.
Smacznego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)